FrankOwiec

Unieważnienie kredytu frankowego, przesłanki, skutki i przebieg sprawy

Unieważnienie kredytu frankowego to sądowe stwierdzenie, że umowa kredytu indeksowanego albo denominowanego do franka jest nieważna, ponieważ jej kluczowe postanowienia są niedozwolone, a bez nich umowa nie może dalej obowiązywać. Każdą umowę sąd ocenia indywidualnie, dlatego poniższy opis jest ogólny i nie jest poradą prawną.

Dlaczego umowy frankowe bywają nieważne

W wielu umowach kurs franka, po którym przeliczano wypłatę i raty, ustalał bank na podstawie własnych tabel, bez jasnych kryteriów. Takie klauzule przeliczeniowe i indeksacyjne mogą być uznane za niedozwolone postanowienia umowne, jeśli nie zostały indywidualnie uzgodnione i rażąco naruszają interesy konsumenta.

Gdy klauzula jest niedozwolona, nie wiąże konsumenta. Pytanie, co dalej dzieje się z umową, rozstrzyga sąd, patrząc na to, czy kredyt może funkcjonować bez tego mechanizmu.

Za niedozwolone uznaje się postanowienia, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. W umowach frankowych dotyczy to często mechanizmu ustalania kursu, bo konsument nie mógł go zweryfikować ani przewidzieć jego skutków.

Znaczenie orzecznictwa TSUE i Sądu Najwyższego

Wyrok TSUE w sprawie Dziubak (C-260/18) wskazał, że sąd krajowy nie może uzupełniać luki w umowie ogólnymi przepisami, jeśli po usunięciu klauzuli umowa nie może dalej obowiązywać, a konsument godzi się na skutki unieważnienia. Uchwała Sądu Najwyższego z 2021 roku o klauzulach w kredytach frankowych potwierdziła kierunek, w którym nieważność jest zasadniczym skutkiem.

Późniejsze orzeczenia, na przykład w sprawie Szczesniak (C-520/21) i w sprawie dotyczącej Getin Noble Banku (C-28/22), rozwijają kwestie rozliczeń oraz skutków niedozwolonych klauzul.

Orzecznictwo nadal się rozwija, więc warto liczyć się z tym, że sądy mogą się różnić w ocenach szczegółowych. Dlatego kancelaria ocenia ryzyko dla konkretnej umowy, zamiast powoływać się na jeden wyrok.

Warunki, które ocenia sąd

Sąd bada między innymi, czy kredytobiorca jest konsumentem, czy został prawidłowo poinformowany o ryzyku kursowym, czy klauzula była uzgodniona indywidualnie oraz czy jej usunięcie pozwala umowie dalej funkcjonować.

Znaczenie ma także świadomość konsumenta co do skutków unieważnienia. Sąd pyta o nią podczas przesłuchania, a kancelaria przygotowuje klienta do tego etapu.

Pytanie o świadomość skutków unieważnienia pada zwykle na rozprawie. Kredytobiorca potwierdza, że został poinformowany o możliwych konsekwencjach i że godzi się na nie albo ich nie chce.

Skutki unieważnienia umowy

Po stwierdzeniu nieważności strony zwracają sobie to, co sobie świadczyły. Kredytobiorca może dochodzić zwrotu wpłaconych rat i opłat, a bank zwrotu wypłaconego kapitału. Według zasady dwóch kondykcji są to osobne roszczenia, które można dochodzić niezależnie.

Bank może podnieść zarzut zatrzymania. Dokładniejszy opis rozliczeń znajdziesz na stronie o rozliczeniu po unieważnieniu. Nie obiecujemy żadnej kwoty, bo zależy ona od Twojej umowy i wpłat.

W praktyce warto też pomyśleć o finansowej stronie rozliczenia. Jeśli bank zażąda zwrotu kapitału, może to być znacząca kwota, którą trzeba rozłożyć w czasie lub potrącić z własnymi roszczeniami.

Jak policzyć szacunek przed decyzją

Przed rozmową z prawnikiem możesz wpisać parametry kredytu do kalkulatora frankowego. Narzędzie pokaże sumę wpłat, wypłacony kapitał oraz różnicę, która jest punktem wyjścia dla kancelarii.

Szacunek bazuje na publicznych kursach NBP i stawkach referencyjnych. Dokładną kwotę ustala kancelaria na podstawie zaświadczenia z banku i dokumentów kredytu.

Przy opcji unieważnienia szacunek obejmuje wpłaty z całego okresu, także te sprzed lat. Dlatego tak ważne jest zaświadczenie z banku, które zawiera pełną historię płatności.

Unieważnienie czy odfrankowienie

Odfrankowienie polega na usunięciu klauzuli indeksacyjnej przy pozostawieniu kredytu jako złotowego z oprocentowaniem opartym na stawce LIBOR. Zwykle daje inną skalę roszczenia niż unieważnienie i jest oceniane odrębnie.

Który wariant wybrać, ocenia kancelaria w zależności od Twojej sytuacji, zdolności do ewentualnego zwrotu kapitału i stanu spłat. Kalkulator pokazuje oba warianty, żebyś mógł porównać skalę.

W praktyce kancelarie rozważają jeszcze rozwiązania pośrednie, takie jak ugoda zawarta z bankiem na etapie sądowym. Taka ugoda wymaga starannej analizy, bo ustala saldo i zwalnia z dalszych roszczeń.

Pierwszy krok w praktyce

Zbierz umowę, aneksy, harmonogram i zaświadczenie z banku o wpłatach. Policz szacunek roszczenia, a jeśli chcesz, wyślij wyliczenie do jednej kancelarii z regionu po wyrażeniu zgody.

Kancelaria oceni umowę i zaproponuje dalsze kroki. Decyzję o pozwie podejmujesz Ty, po rozmowie z prawnikiem.

Do rozmowy z kancelarią możesz dołączyć wyliczenie z kalkulatora jako punkt wyjścia. Nie zastępuje ono analizy umowy, ale ułatwia ocenę skali sprawy.

Najczęstsze pytania

Nie. Sąd ocenia każdą umowę osobno, w tym klauzule, informacje o ryzyku i status kredytobiorcy jako konsumenta.
Bank może dochodzić zwrotu kapitału. Rozliczenie następuje według zasady dwóch kondykcji i zależy od wpłat oraz ewentualnego zarzutu zatrzymania.
Tak, sprawy spłaconych kredytów są prowadzone. Istotne są zasady przedawnienia, które opisujemy osobno.
Nie. To szacunek, a rozstrzygnięcie należy do sądu.

Zobacz także

Policz swoje roszczenie

Dwie minuty, bez rejestracji. Wpisz dane kredytu i zobacz kwoty w obu wariantach.

Oblicz roszczenie