Do jakiego sądu trafia pozew
Sprawy przeciwko bankom w sporach o kredyty frankowe rozpoznaje sąd okręgowy. Konsument może wybrać sąd właściwy dla swojego miejsca zamieszkania, co ułatwia udział w rozprawach. Właściwość sądu sprawdza kancelaria przy przygotowaniu pozwu.
Postępowanie toczy się według zasad procesu cywilnego, z przesłuchaniem kredytobiorcy, który zwykle składa zeznania o okolicznościach zawarcia umowy.
Przed pozwem kancelarie często wysyłają do banku wezwanie do zapłaty z terminem na odpowiedź. Odpowiedź banku, nawet odmowna, wskazuje jego stanowisko i bywa pierwszym etapem rozmów o ugodzie.
Co zawiera pozew frankowy
Pozew wskazuje strony, żądanie, wartość przedmiotu sporu i uzasadnienie oparte na klauzulach umowy, które uznaje się za niedozwolone. Do pozwu dołącza się dokumenty potwierdzające zawarcie umowy i wysokość świadczeń.
Pozew powinien zawierać też wniosek o zabezpieczenie w niektórych przypadkach, na przykład o wstrzymanie spłat rat na czas postępowania. Sąd rozpoznaje taki wniosek odrębnie, a decyzja zależy od okoliczności.
- umowa kredytu wraz z aneksami i regulaminem
- harmonogram spłat i zaświadczenie z banku o wpłatach
- dowód wniesienia opłaty sądowej
- wezwanie banku do zapłaty, jeśli było wysłane
- pełnomocnictwo dla kancelarii
Najczęstsze żądania w pozwie
Główne żądanie dotyczy zwykle ustalenia, że umowa kredytu jest nieważna, oraz zasądzenia od banku zwrotu wpłaconych rat i opłat. Ewentualnie, na wypadek innego stanowiska sądu, kancelaria może wskazać żądanie dotyczące nadpłat po usunięciu klauzuli indeksacyjnej, czyli tak zwanego odfrankowienia.
Wybór konstrukcji roszczeń to decyzja kancelarii podejmowana po analizie umowy i po rozmowie z klientem. Nasz kalkulator pokazuje szacunek w obu wariantach, ale nie zastępuje tej analizy.
Żądania ewentualne pozwalają zabezpieczyć interes kredytobiorcy na wypadek, gdyby sąd nie podzielił głównego stanowiska. To częsty element pozwów, ale każdy z nich dostosowuje się do konkretnej umowy.
Podstawy prawne sporu
Podstawą są przepisy o klauzulach niedozwolonych w umowach z konsumentami oraz dyrektywa 93/13. Orzeczenie TSUE w sprawie Dziubak (C-260/18) wyjaśniło, że gdy po usunięciu klauzuli umowa nie może dalej obowiązywać, sąd nie musi jej ratować, jeśli konsument świadomie godzi się na skutki unieważnienia.
Uchwała Sądu Najwyższego z 2021 roku dotycząca klauzul oraz późniejsze wyroki, między innymi w sprawie Szczesniak (C-520/21), porządkują zagadnienia świadczeń i roszczeń banku. Sądy oceniają jednak każdą umowę indywidualnie.
W orzecznictwie TSUE ważna jest także zasada skuteczności ochrony konsumenta. Sąd krajowy ma z urzędu badać abuzywność klauzul, a konsument może wyrazić stanowisko co do skutków ich usunięcia.
Jak długo trwa postępowanie
Czas sprawy zależy od obciążenia sądu, liczby rozpraw, potrzeby powołania biegłego i tego, czy bank składa apelację. Nie podajemy czasów orientacyjnych, bo różnią się między sądami i często zmieniają się w czasie.
Warto pytać kancelarię o realistyczny harmonogram w sądzie właściwym dla Twojej sprawy oraz o to, kto reprezentuje Cię w kolejnych instancjach.
Sprawa może zakończyć się wyrokiem pierwszej instancji, apelacją albo ugodą. Ugoda wymaga zgody obu stron, a jej treść trzeba dokładnie przeanalizować przed podpisaniem.
Rola zarzutu zatrzymania i rozliczenia
Bank często podnosi zarzut zatrzymania, czyli odmawia zwrotu swojego świadczenia do czasu, aż kredytobiorca zaproponuje zwrot kapitału. Dotyczy to zasady dwóch kondykcji, według której każda ze stron dochodzi swoich roszczeń osobno.
Skutki takiego zarzutu opisujemy na stronie o rozliczeniu po unieważnieniu. Dla kredytobiorcy ważne jest, by kancelaria przewidziała ten element już na etapie pozwu.
Zarzut zatrzymania i zarzut potrącenia mogą pojawić się dopiero w toku sprawy. Dlatego kancelaria przygotowuje strategię odpowiedzi jeszcze przed złożeniem pozwu.
Od wyliczenia do pozwu
Przed pozwem warto znać skalę roszczenia. Kalkulator frankowy szacuje wpłaty i kapitał w obu wariantach, a kancelaria po otrzymaniu zaświadczenia z banku ustala ostateczną kwotę.
Jeśli wyrazisz zgodę, wyliczenie wraz z zapytaniem trafi do jednej kancelarii z Twojego regionu. Kwotę do pozwu i strategię wybiera kancelaria, a to nie jest porada prawna ani obietnica wyniku.
Pamiętaj, że wynik kalkulatora nie jest wartością przedmiotu sporu wpisaną do pozwu. Wartość oraz opłatę sądową ustala pełnomocnik zgodnie z przepisami i przyjętymi żądaniami.