FrankOwiec

Ile kosztuje sprawa frankowa. Opłata sądowa, honorarium i success fee

Koszt sprawy frankowej składa się z trzech części: opłaty sądowej od pozwu, wynagrodzenia pełnomocnika (ryczałt, success fee albo oba naraz) oraz kosztów dodatkowych, takich jak biegły czy dokumenty z banku. Zanim podpiszesz umowę z kancelarią, policz własne roszczenie, bo od jego wysokości zależy, czy dana forma wynagrodzenia jest dla Ciebie opłacalna.

Z czego składa się koszt sprawy frankowej

Rachunek za sprawę frankową wygląda inaczej niż rachunek za zwykłą usługę, bo część kosztów płacisz sądowi, część kancelarii, a o zwrocie części decyduje wynik procesu. Dobrze jest rozdzielić te pozycje jeszcze przed pierwszą rozmową z prawnikiem.

Pierwsza pozycja to opłata sądowa od pozwu. Druga to wynagrodzenie pełnomocnika, czyli adwokata albo radcy prawnego. Trzecia to koszty uboczne, które pojawiają się w trakcie sprawy i które trudno przewidzieć co do złotówki.

  • opłata sądowa od pozwu, płatna z góry,
  • honorarium kancelarii, ustalane w umowie z klientem,
  • koszty dodatkowe, na przykład opinia biegłego, tłumaczenia i odpisy dokumentów,
  • koszty zastępstwa procesowego, które sąd zwykle zasądza od strony przegrywającej.

Opłata sądowa od pozwu

W sprawach o ustalenie nieważności umowy kredytu frankowego opłata od pozwu jest w praktyce stała i wynosi 1000 zł. Przy pozwie o zapłatę, na przykład o zwrot nadpłaconych rat po odfrankowieniu, opłata jest procentowa i zależy od wartości przedmiotu sporu, dlatego przy większych kwotach potrafi być wyraźnie wyższa. Aktualną stawkę zawsze potwierdza prawnik, bo przepisy o kosztach sądowych bywają zmieniane.

Opłatę wnosisz przy składaniu pozwu. Jeśli wygrasz, sąd co do zasady zasądza od banku zwrot poniesionych kosztów procesu, więc to wydatek, który wraca przy korzystnym wyroku. Gdy sytuacja finansowa nie pozwala na opłatę, można wnioskować o zwolnienie od kosztów sądowych.

Honorarium kancelarii i success fee

Kancelarie frankowe stosują trzy modele. Pierwszy to ryczałt płatny niezależnie od wyniku, często w ratach rozłożonych na etapy sprawy. Drugi to wynagrodzenie wyłącznie od sukcesu (success fee), czyli procent od korzyści uzyskanej w sprawie. Trzeci to połączenie niższej opłaty wstępnej z mniejszym procentem od wygranej.

Według zestawień portalu Oferteo średni koszt obsługi sprawy frankowej mieści się mniej więcej między 6,4 a 16,4 tys. zł netto. To tylko orientacyjny przedział z rynku, a konkretna oferta zależy od kancelarii, regionu, wartości kredytu i stopnia skomplikowania akt.

Przy success fee zapytaj, od czego liczony jest procent. Od kwoty wyroku, od uwolnienia się od zobowiązania wobec banku, czy od obu? W sprawach o unieważnienie umowy korzyść nie zawsze jest kwotą, którą dostajesz na konto, więc umowa powinna to jasno rozstrzygać.

Koszty dodatkowe, o których kancelarie rzadko mówią na początku

Do kosztów dodatkowych należą przede wszystkim zaświadczenie z banku o historii spłat, wyliczenie roszczenia wykonane przez biegłego lub analityka oraz ewentualna opinia biegłego powołana w procesie. Wyliczenia na zlecenie osób prywatnych kosztują według publikacji prasy prawniczej od około tysiąca do kilku tysięcy złotych.

Dochodzą do tego koszty apelacji, jeśli bank zaskarży wyrok, oraz koszty zabezpieczenia roszczenia, jeśli kancelaria wnioskuje o zawieszenie spłaty rat na czas procesu. Zapytaj wprost, czy te pozycje są w cenie, czy rozliczane osobno.

Jak porównać oferty kancelarii przed podpisaniem umowy

Najprostszy sposób to poprosić dwie albo trzy kancelarie o ofertę na piśmie i zestawić ją według tych samych punktów. Sama stawka mówi mało, bo ryczałt 8 tys. zł bez success fee i ryczałt 3 tys. zł z kilkunastoma procentami od wygranej to dwie zupełnie różne ceny końcowe.

Wpisz do porównania szacowaną kwotę roszczenia z kalkulatora. Dzięki niej od razu policzysz, ile wyniesie procent od sukcesu w konkretnych złotych i czy przy Twoim kredycie ryczałt jest tańszą drogą niż wynagrodzenie od wygranej.

  • wysokość opłaty wstępnej i terminy rat,
  • podstawa naliczenia success fee i jego wysokość,
  • zakres usługi, czyli czy obejmuje apelację i postępowanie zabezpieczające,
  • rozliczenie kosztów zasądzonych od banku,
  • warunki wypowiedzenia umowy w trakcie sprawy.

Czy sprawa frankowa się opłaca

Opłacalność zależy od relacji kosztów do roszczenia. Przy kredycie, w którym od zawarcia umowy wpłaciłeś bankowi kilkaset tysięcy złotych, koszt rzędu kilkunastu tysięcy złotych jest ułamkiem możliwej korzyści. Przy kredycie niewielkim albo spłaconym dawno temu rachunek może wyglądać inaczej, a dodatkowo trzeba sprawdzić przedawnienie.

Dlatego pierwszym krokiem jest szacunek roszczenia, a dopiero drugim rozmowa z kancelarią. Kalkulator na stronie głównej liczy wariant unieważnienia i wariant odfrankowienia na kursach z każdego miesiąca, a wynik możesz przekazać jednej kancelarii z Twojego regionu, jeśli wyrazisz na to zgodę.

Najczęstsze pytania

Koszt to opłata sądowa od pozwu (przy ustaleniu nieważności zwykle 1000 zł), honorarium kancelarii i koszty dodatkowe. Rynkowe oferty obejmują ryczałt, success fee albo obie formy. Dokładną kwotę ustalasz w umowie z kancelarią, najlepiej po porównaniu co najmniej dwóch ofert.
Tak, część kancelarii pracuje wyłącznie za success fee, czyli procent od uzyskanej korzyści. Opłatę sądową od pozwu i tak wnosi powód, chyba że sąd zwolni go od kosztów. Sprawdź w umowie, od jakiej kwoty liczony jest procent.
Co do zasady sąd zasądza od przegrywającego banku zwrot kosztów procesu, w tym opłaty sądowej i kosztów zastępstwa według stawek. Umowa z kancelarią zwykle mówi, czy te środki zwracają Ci wydatki, czy wchodzą w rozliczenie honorarium.
Policz roszczenie, zbierz umowę kredytu i zaświadczenie o spłatach, a potem poproś o oferty na piśmie z tym samym zakresem usług. Porównaj łączny koszt w złotych, a nie samą stawkę procentową.

Zobacz także

Policz swoje roszczenie

Dwie minuty, bez rejestracji. Wpisz dane kredytu i zobacz kwoty w obu wariantach.

Oblicz roszczenie