Na czym polega ugoda frankowa
Ugoda frankowa to umowa z bankiem, w której strony zmieniają warunki kredytu albo kończą spór. Najczęściej bank proponuje przeliczenie kredytu na złote według oprocentowania takiego jak w kredycie złotowym, od początku trwania umowy. Zmniejsza to saldo, ale nie oznacza zwrotu wszystkich pieniędzy, które wpłaciłeś.
Ugoda bywa zawierana przed pozwem w programie ugód banku albo już w trakcie procesu, na mediacji. Z prawnego punktu widzenia to kontrakt, więc po podpisaniu zwykle trudno wrócić do roszczeń, które z niego wyłączono. Przeczytaj, czy zrzekasz się dalszych żądań.
Co daje pozew frankowy
Pozew o ustalenie nieważności umowy prowadzi do rozliczenia, w którym bank zwraca Ci wpłacone raty, a Ty zwracasz kapitał, który bank wypłacił. Jeśli spłaciłeś już więcej niż pożyczyłeś, nadwyżka wraca do Ciebie wraz z odsetkami ustawowymi. Przy kredycie spłaconym w znacznej części różnica między ugodą a wyrokiem bywa duża.
Wariantem jest odfrankowienie, czyli żądanie zwrotu nadpłaty wynikającej z nieuczciwej klauzuli przy utrzymaniu umowy. Daje to inny wynik niż unieważnienie i dlatego kalkulator liczy oba warianty obok siebie. Sprawa w sądzie trwa zwykle kilka lat i ma ryzyko procesowe, które ocenia pełnomocnik na podstawie Twojej umowy.
Ugoda czy pozew frankowy w pięciu punktach
Poniższe punkty pomagają uporządkować decyzję. Nie zastępują porady prawnej, ale pokazują, gdzie leży różnica. Jeśli pozew wchodzi w grę, sprawdź najpierw, ile kosztuje sprawa frankowa i jak rozlicza się kancelaria.
- kwota, w ugodzie liczysz na przeliczenie salda, w pozwie na rozliczenie wszystkich wpłat,
- czas, ugoda trwa miesiące, wyrok najczęściej lata,
- koszty, ugoda zwykle nie wymaga opłaty sądowej, pozew tak,
- pewność, w ugodzie znasz wynik z góry, w procesie decyduje sąd,
- skutek dla umowy, ugoda utrzymuje kredyt, unieważnienie go kończy.
Kiedy ugoda ma sens
Ugoda bywa rozsądna, gdy kredyt jest niewielki, nadal spłacasz go długo i zależy Ci na pewności oraz niższej racie. Bywa także wyborem osoby, która nie chce lub nie może znieść wieloletniego sporu.
Przed podpisaniem poproś kancelarię o porównanie warunków ugody z wynikiem, jaki można uzyskać w sądzie w Twoim przypadku. Jeśli kancelaria żąda wynagrodzenia tylko od wygranej, ma interes w tym, by porównanie było rzetelne, ale i tak sprawdź je własnym szacunkiem.
Kiedy lepszy jest pozew
Pozew częściej wygrywa przy kredytach spłaconych w dużej części albo w całości, przy wysokich wpłatach w stosunku do kapitału i przy umowach z klauzulami, które sądy regularnie uznają za nieuczciwe. W takich sytuacjach ugoda, która tylko obniża saldo, pomija większość tego, co można odzyskać.
Pamiętaj także o przedawnieniu. Jeśli kredyt spłaciłeś dawno temu, czas na pozew może być ograniczony, a ugoda w ogóle nie jest wtedy dostępna, bo bank nie ma czego renegocjować. Terminy ocenia prawnik, ale warto znać ich zasady.
Jak policzyć roszczenie przed decyzją
Wprowadź do kalkulatora frankowego kwotę kredytu, datę zawarcia umowy i wysokość rat. Wynik pokaże szacunek dla unieważnienia i dla odfrankowienia na kursach NBP z każdego miesiąca, wraz z flagą przedawnienia. Z tą liczbą idziesz na rozmowę z kancelarią i do banku.
Jeśli szukasz pełnomocnika, który realnie ma czas na Twoją sprawę, możesz opisać ją na platformie łączącej klientów z prawnikami, którzy mają wolne terminy. Dobrze przygotowane wyliczenie skróci pierwszą rozmowę i pozwoli porównać oferty w złotych.